Thursday, 26 April 2012

Chapter 5

- I pięć, sześć, siedem, osiem. – powiedziałem.
„Osiem” było sygnałem, żeby zaczynać. Mieliśmy właśnie z chłopakami kolejną próbę. Spotykaliśmy się trzy razy w tygodniu, żeby ćwiczyć piosenki. Wykorzystaliśmy kilka autorstwa Nialler’a, ale ćwiczyliśmy też cover’y.
Teraz śpiewaliśmy „All My Loving”, Beatles’ów.
- Nierówno panowie, nierówno! – krzyknąłem, gestami każąc im przestać śpiewać. – Jeszcze raz od początku.
- Harry, już czwarty raz będziemy zaczynać od nowa. – jęknął Zayn.
- Będziemy ćwiczyć, dopóki nie będzie idealnie!
- Stary, może teraz poćwiczylibyśmy coś innego, co? – zaproponował Liam.
- Nie przejdziemy do kolejnej piosenki, dopóki ta nie wyjdzie nam perfekcyjnie!
- Ale ja nie mówię, o ćwiczeniu piosenek. – Liam uśmiechnął się znacząco.

~*~
Me and some guys from school
Had a band and we tried real hard
~*~

- Chłopaki, wymiękkam. - jęknąłem opadając na ziemie. Louis, Liam i Zayn wybuchli głośnym śmiechem.
- Harry - odezwał się Lou - Spójrz. Niall, kluska nad kluskami, radzi sobie o wiele lepiej od Ciebie. To jest dziwne, nie sądzisz?
Nialler który podciągał coś, co wyglądało jak ciężarki spojrzał na nas krzywo.  - Spadajcie. - mruknął wracając do swojej czynności - i wcale nie jestem kluska.
Dziś zrobiliśmy sobie wolne od prób i poszliśmy poćwiczyć. Liam i Zayn przez kilka tygodni stworzyli taką swoją własną siłownie. Lepiej nie dopytywać się z czego ona jest zrobiona.  Ważne że jest. Ten dzień jest męskim dniem. Nawet Liam zrezygnował ze spotkania z Danielle i to chyba dla niej lepiej, bo w kółko od kilku dni z nami przebywała. Nie żeby nam przeszkadzała, ale to jest dziewczyna i powinna trochę więcej czasu spędzać z koleżankami niż z taką bandą kretynów jak my. Dodam również, że głupio mi było patrzeć na przytulającą się parę.. Tak dziwnie.. Dobra, nie ważne.
- Harry, wstawaj z tej podłogi! Nie rób wstydu.. - wydusił Zayn przez śmiech.
- Nie ! - krzyknąłem - Ja protestuję.
Liam uniósł brew do góry - A to niby przeciwko czemu?
- ... przeciwko temu czemuś! Wysysa z człowieka całą energie! TO NIEDORZECZNE! A poza tym, ktoś tak piękny jak ja, nie powinien się tyle męczyć.
Powiedziałem to oczywiście z ironią, nie jestem taki narcystyczny jak Malik. Wiedziałem że zaraz się oburzy i odkręci. Haha, nie lubi jak go przedrzeźniam, ale to też, tak z miłości.
- Yy - mruknął Zayn odchodząc do Niall'a.
Lilo po raz kolejny wybuchł śmiechem.
- Dobra dobra Haroldzie, wiemy że jesteś piękny - Louis kucnął obok mnie - ale nie rób wstydu o wstawaj.
- Ni...
- Pójdziemy na piwo.
Natychmiast się podniosłem otrzepując koszulkę.
- No to kiedy? - wyszczerzyłem zęby a Liam pokręcił głową.
- Ty już jesteś alkoholikiem młody..
- Nie alkoholikiem tylko piwoszem.. stary.
Payne machnął ręką i podszedł do Zialla który zawzięcie o czymś rozmawiał. Odwróciłem się w stronę przyjaciela.
- No to kiedy? - ponowiłem pytanie.
- Po meczu.
- Jakim meczu?! - zdziwiłem się.
- W nogę kretynie..
- Jesteś okrutny... - jęknąłem.
Nie żebym był leniwy, po prostu dziś nie mam na to siły.
- A Ty leniwy - odpowiedział szczerząc się szeroko i odchodząc do kumpli którzy stali po drugiej stronie pokoju Zayna. Podążyłem za nim w kółko go przedrzeźniając.


                                                                              ~*~

Było już ciemno. Wraz z Tommo wracaliśmy do domu od Zayna. Szliśmy w milczeniu, co było dla Nas nowością a to było dosyć dziwne, bo zazwyczaj wracaliśmy ciągle się przepychając i wyzywając.
- Hazz ? - Louis w końcu się odezwał. Spojrzałem na niego ale ujrzałem tylko kaptur naciągnięty na głowę.
- No?
- Myślisz.. myślisz że można... kogoś kochać.. nawet jeśli się go nie zna? - spytał cicho. Zamurowało mnie. Tak, oczywiście, domyślałem się że może chodzić o dziewczynę.. No.. że jest  taki jakiś..inny, ale nie byłem pewien.. A teraz? Przyjaciel spojrzał w moją stronę.
- Myślę że.. tak.. - odpowiedziałem - ... ale.. sam nie wiem, nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem.. wiesz.. no rozumiesz.
- Tak.. rozumiem. - powiedział tak samo cicho.
Nie chciałem nic od niego wyciągać. Będzie chciał, to mi powie. Znam go całe życie i wiem, że prędzej czy później dowiem się wszystkiego.



_________________________________________


Wiem że to już jest dziwne, że ja tu tak wszystko, ciągle przeżywam.. ale nie dziwcie mi się ! :D
To opowiadanie ma PONAD 10 tysięcy wyświetleń i 220 komentarzy! Jedno wielkie WOW.
 To pewnie dzięki Oldze i jej urokowi, nie ma co. Nie zaprzeczajcie :D
Dziękuje wszystkim ! x   - coco


Właśnie też mnie zaskoczyła liczba odwiedzin ! ;o Nie wiedziałam, że już tak dużo !
Wybaczcie, ale muszę : hahahahahhaha XD Martyna, jaki mój urok, co? :D hahahha xd Raczej Twój debilu ! ♥
A i chciałam przeprosić, bo to przeze mnie rozdział pojawił się tak późno :s Nie miałam kompletnie weny ;c No nic, mam nadzieję, że z następnym lepiej pójdzie :)
Całusy,
Olga

Edit : A teraz Olga zwala wszystko na siebie. Oj nie ładnie nie ładnie kochanie :* Jak Ty mi nie pozwalasz, to ja i Tobie nie pozwalam tak mówić! :D I nie wyzywaj mnie..

43 comments:

  1. Świetny rozdział, bardzo mi się spodobał, szczególnie ostatnia scena.... Jestem ciekawa co to za szczęściara jest wybranką Louis'a! ;D Chociaż mam swoje domysły, poczekam na waszą wersję.
    Także dodawajcie jak najszybciej i proszę o dłuższe! <3

    ReplyDelete
  2. rozdział przezajebisty *.* jestem ciekawa, kto się tak spodobał Lou :) a i przestańcie się kłócić, to nie żaden urok, to po prostu One Direction ;D żartuuję ;d czekam na nn <3

    ReplyDelete
  3. ulala, jestem ciekawa co po głowie chodziło Louisowi ;)
    Czekam na kolejny z niecierpliwością, aczkolwiek baaardzo mi się spodobało, mimo, ze opowiadanie nie jest w moim stylu :D

    ReplyDelete
  4. Świetny, świetny i jeszcze raz świetny xD
    Piszcie szybko nowy już nie mogę się doczekać :P
    Też mnie zastanawia co chodzi po głowie Louisowi xD

    ReplyDelete
  5. Moja mama chyba mi zabroni czytac tego bloga poniewaz tutaj ciagle leca wyzwiska ; ty debliu, deklu xd

    ReplyDelete
    Replies
    1. Haha, nie jest tak źle :D
      Możemy cenzurować słowa, jeżeli chcesz :D

      Delete
    2. Haha, my tu demoralizujemy młodzież :D

      Delete
    3. Własnie własnie chyba trzeba bedzie je cenzurowac xoxo Tusia

      Delete
  6. Jestem mile zaskoczona tym rozdziałem. Chociaż czytając wasze wcześniejsze opowiadania, raczej nie powinnam być. Wyczuwam rozwój akcji. Jestem ciekawa kim jest wybranka lub wybranek Lou. :3
    zapraszam do siebie, dopiero zaczynam :)

    ReplyDelete
  7. Hahahahah ... Harry piwosz jeden . xD Jeśli ktoś powie coś o wyjściu na piwo to zrobi wszystko . xD
    Świetny rozdział ... <3
    Dziewczyny no ... Jest tyle wyświetleń i tyle komentarzy dzięki wam obydwu ... Obydwie macie zajebisty talent ... Jeszcze tak jakby połączyłyście te swoje talenty i powstało zajebiste opowiadanie ... <3
    Chociaż nigdy z wami nie rozmawiałam , nie pisałam na gg ani nic , to mogę powiedzieć , że was kooocham . <3 Za to opowiadanie i za wasze osobne opowiadania , no i za to , że nie zostawiacie swoich talentów tylko dla siebie , ale dzielicie się nimi z nami ... :)
    Czekam na następny rozdział . :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aaa, dziękujemy bardzo ♥ To strasznie miłe, cholernie buźka się cieszy jak się czyta takie komentarze :)
      Jeszcze raz, DZIĘKUJEMY ♥

      Delete
    2. Dokładnie, mam ogrooomnego banana na twarzy, czytając takie komentarze :) Tzn zawsze mam banana na twarzy, czytając komentarze, ale takie to jeszcze większego :D
      Nie chcemy z coco robić tutaj autorskiego spamu, no ale nie chciałam wyjść na niekulturalną, nie dziękując, haha :D xx

      Delete
  8. Hmm... Hazza jako piwosz xD hahahahaha zawsze spoko , nie wiem dlaczego mnie to słow śmieszy , nie ważne ;p widzę,że Lou się zabujał ;D YEY ! To napewno ja jestem tą wybranką xd hahahaha zarcik, o tym to ja se mogę tylko pośnić ;d tak w ogóle nie wiem czy Wam już to mówiłam,ale kocham to opowiadanie ; ) jest takie inne <3 ale w taki wybitny sposób , mam nadziej,że nie zrozumiałyście mnie źle ;) xd i proszę mi tu się nie wyzywać od debili ! Właśnie Olga demorazujecie młodzież ! XD HAHAHA
    @One_Romance_ troszkę się rozpisałam xp ^^

    ReplyDelete
  9. Louis się zakochał, Louis się zakochał, Louis się zakochał... MWAHAHHA!
    Mniejsza. Nasz Harry stał sie 'piwoszem'? A to ciekawe...
    Przeczytałam dwa razy. Tak jakoś wyszło, ale podoba mi sie i to bardzo. <3

    ReplyDelete
  10. Z każdym nowym postem coraz bardziej zakochuję się w twoim opowiadaniu! Poprostu magia,odlot. Pisz dalej bo nie mogę się doczekać kolejnych!
    U mnie wreszcie 16 rozdział opowiadania
    http://69-imagination.blogspot.com/

    ReplyDelete
  11. świetne, ;3 @SmileFoorMe

    (http://1d-part-of-me.blog.onet.pl/)

    ReplyDelete
  12. Nie wiem, co napisać... Bo mi się za bardzo podobało, a ja nie potrafię nic poza krytykowaniem... Dlatego napiszę po prostu, że mi się podobało i sobie pójdę.
    Podobało mi się.
    No więc idę.
    Żegnam. :D xx
    @YooungFoorever

    ReplyDelete
  13. Cudowny czekam na kolejny! ♥

    ReplyDelete
  14. Jej, ekstra ;D Ale krótki, muszę was za to skarcić XD Ehh, daruje sobie ;p Czekam na nowy ;)

    ReplyDelete
  15. Swietnie dziewczyny. I nie wyzywac mi sie tu!!! Heh a Hazza to "piwosz" . Kocham to opowidanie.
    @curly_paula

    ReplyDelete
  16. Twój blog jest taki.... inny, we wszystkich chodzi tylko o dziewczyny, a tu jest całkiem inaczej :) wiadomo liczę na wątek z dziewczynkami, ale to wszystko tak inaczej się zaczęło więc inaczej się skończy! To naprawdę ciekawy blog i proszę dodaj kolejny rozdział, bo jestem fanką Lou i chcę się dowiedzieć w kim się buja!
    Kocham cię Wiki Tomlinson <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. Autorki są dwie :)
      Dziękujemy serdecznie za miłe słowa ♥

      Delete
    2. Wiem, przepraszam ;) ale jak pisałam koment to o tym zapomniałąm :( ale w takim wypadku WASZ blog jest świetny i piszę to bo tak naprawdę jest, należy do najciekawszych które czytam :)
      Jeszcze raz sorka ;)
      Wiki <3

      Delete
  17. hahahah wasze przekomarzanki powalaja mnie tak bardzo jak lenistwo Hazzy, hahah xd Ooo, ciekawe o czym tam nawija Tommo xd Uhuhu, dziwie sie Danielle, jak jeszcze z nimi wytrzymala :D Neeext ! :) xx

    ReplyDelete
  18. mam jakieś podejrzenia do tommo i Hazzy :D ale nie chce nic mówić.. xD dawajcie nowy : ♥

    ReplyDelete
  19. Tomlinsonowi się podoba ta dziewczyna co się na nią paczył wtedy xD . Czekam na NN; )

    ReplyDelete
  20. Super rozdział!!! Czekam na następny...<3

    ReplyDelete
  21. świetny jak zawsze! <3 czekam na następne ;)
    zapraszam do siebie
    xoxo

    ReplyDelete
  22. ekstra jak oczywiście zawsze
    jestem ciekawa , kto jest tą wybranką Lou ^^
    czekam na nn
    i zapraszam na mój --> http://i-can-not-believe-i-let-you-go-when.blogspot.com/
    PS. PLISSS ZOSTAW KOMENTARZ LUB DODAJ SIĘ DO OBSERWATORÓW ...

    ReplyDelete
  23. waszego bloga znalazłam przez przypadek i bardzo się z tego cieszę. Sama mam bloga z opowiadaniem i wiem jak ciężko jest pisać... Kiedy porównuje wasz z moim blogiem załamuje się i mówię: One są zajebiste!
    Świetny rozdział, macie talent i trzymać tak dalej. ;*
    Pozdr, Alexie ♥

    ReplyDelete
  24. Uhuhu szykuje się nowa miłość :D
    Czekam na kolejny !


    van-ill-op.blogspot.com
    second-chance-to-life.blogspot.com

    ReplyDelete
  25. nie wiem czemu ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że Lou zakochał się w Hazzie! kurde.. ale to nie jest bromance xD.. ostatnio za dużo Larrego czytam ;P tzn.. tak mi się wydaje, że nie jest.. O.o .. bo nie jest ... nie? xD
    buhahaha.. ;D Hazza robi wstyd! ;P Ćwicz kochanie ćwicz!!! musisz jakoś wyglądać :D <33
    oohh.. ^^ I Louis jest taki słodki z tym swoim zakochaniem <33 haha.. ;P czekam n a następny <3 Kocham Was Dziewczyny!!! Moje idolki! ^^

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jeeeeej, jesteście niesamowite <3 mega talenty połączone w jedność, kocham was normalnie <3 ;*

      Delete
    2. DZIĘKUJEMY ♥
      My też Cię i ogólnie wszystkich, którzy chcą to czytać, KOCHAMY BARDZO MOCNO! ♥

      Delete
  26. Czekamy na więcej rozdziałów dziewczyny! :* Kocham tego bloga!!!

    ReplyDelete
  27. Uwielbiam tego bloga, jest CUDOWNY! Nie mogę się doczekać nowego rozdziału :) Życzę weny :)

    ReplyDelete
  28. To opowiadanie jest cudowne. Takie inne. Jeszcze nie czytałam żadnego oprócz tego gdzie samymi głównymi bohaterami są chłopcy. Gratuluje pomysłu i czekam na kolejny rozdział, który na pewno będzie taki wspaniały jak ten i pozostałe. xx

    ReplyDelete
  29. Jesoo. nie mogę ze śmiechu! Uwielbiam to opowiadanie!
    Zapraszam do mnie:
    http://loveisthecureforeverything.blogspot.com/

    ReplyDelete
  30. Jaka dziewczyna on sie w Kevinie zakochał.xd
    Pzdrr. Czekam na Nn . ~ Izool;*

    ReplyDelete
  31. PODOBA MI SIĘ !!!!
    proszę informuj mnie na tt: @Martyna2027

    ReplyDelete
    Replies
    1. Autorki są dwie :)
      Jasne, będziemy Cię informować ♥

      Delete
  32. Świetny blog, naprawdę świetna fabuła; w ogóle cała akcja wspaniała *.* czytam dalej xx

    ReplyDelete